Back to home
Czego uczę się od dzieci…

Czego uczę się od dzieci…

Nie wiem czy człowiek rodzi się jako tabula rasa. Nie wiem czy geny rodziców i dziadków wpisane są w nasz fenotyp, ani czy pozostają niezmienne od urodzenia aż do śmierci. Wciąż mam w głowie mętlik jacy się rodzimy i co dokładnie sprawia, że nasze charaktery tak różnią się już na naszym starcie. Ale rozwój człowieka…

Czytaj więcej
By Kaja Kubarska, 10 grudnia 2018
Jestem mamą… i nie boję się marzeń.

Jestem mamą… i nie boję się marzeń.

Dzieci nie będą głównym tematem tego tekstu, ale chciałam od nich zacząć: ich obecność dodała mi skrzydeł. Odwaga jaką dostałam wraz z macierzyństwem, wygrała ze wszystkim lękami, które, jak już wiecie, towarzyszą mi od zawsze.  Dzieci są moja największą motywacją. Nakręcają mnie do działania jak nikt i nic na świecie. Chciałam tym samym zaprzeczyć tezie,…

Czytaj więcej
By Kaja Kubarska, 3 listopada 2018
Klucz do lepszej mnie…

Klucz do lepszej mnie…

Już nie mówię „nigdy”, ani „zawsze”.  Już nie przysięgam ani nie zarzekam się. Już nie upieram się, że mam rację w każdej wymianie zdań. Nie mówię „na pewno”. Już nie przekrzykuję przeciwnika. Nie myśle, że wiem wszystko. I że najlepiej.  Nie tupię nóżką, gdy coś nie idzie po mojej myśli.  Już nie myślę, że obecna…

Czytaj więcej
By Kaja Kubarska, 28 października 2018
Sens istnienia matki w połogu.

Sens istnienia matki w połogu.

W obliczu niedoskonałej codzienności niedoskonałej matki. Kiedy fizycznie jeszcze boli, a psychicznie wciąż próbuje się poszerzyć horyzonty tolerancji szeroko pojętej nowej rzeczywistości, która to w każdej chwili jest nowsza niż minutę wcześniej. W sytuacji kiedy codziennie walczy się o odbycie podstawowej toalety: umycie zębów, umycie głowy (jak uda się odżywkę nałożyć to dodaje sobie plus…

Czytaj więcej
By Kaja Kubarska, 21 września 2018
Witaj Synku…

Witaj Synku…

W sobotę, 8 września 2018 roku, w godzinach rannych, krzykiem świat przywitało moje trzecie dziecko. Adam Józef – takie imiona otrzymał, a głównym patronem naszego syna został święty Józef – opiekun Pana Jezusa, patron dobrego ojcostwa. Wraz z jego pojawieniem się poczułam wielką ulgę. Ostatnie tygodnie to szkoła cierpliwości i wytrwałości. Oczekiwałam rozwiązania z różnych…

Czytaj więcej
By Kaja Kubarska, 9 września 2018
mam marzenie: być dobrym człowiekiem.

mam marzenie: być dobrym człowiekiem.

Nie chcę żyć w świecie w którym podejrzanie patrzę na każdego przechodnia. Nie chcę myśleć o tym, że ktoś może zrobić mi krzywdę. Nie chcę wciąż zastanawiać się nad tym czy ktoś ma dobre czy złe intencje wobec mnie. Nie chcę i nie lubię wręcz myśleć kategoriami, by dać coś tylko tym, którzy mnie dali,…

Czytaj więcej
By Kaja Kubarska, 3 września 2018
Ostatnie tygodnie ciąży czyli emocjonalna jazda bez trzymanki.

Ostatnie tygodnie ciąży czyli emocjonalna jazda bez trzymanki.

Jestem control freakiem. Jestem w stanie zaplanować najmniejszy szczegół z wielu nadchodzPących wydarzeń w moim życiu. Ale to taki szczegół, o którym nie tylko nie pomyślałby mój mąż, ale on nawet nie zauważy, gdy ja go zaplanuję i wykonam.  Cóż… TRUDNO. I mimo, że kilkakrotnie już przekonałam się o tym, że najpiękniejsze chwile mojego życia…

Czytaj więcej
By Kaja Kubarska, 27 sierpnia 2018
Nie zakochasz się we mnie od pierwszego wejrzenia. / Zaakceptuj to, czego nie zmienisz.

Nie zakochasz się we mnie od pierwszego wejrzenia. / Zaakceptuj to, czego nie zmienisz.

Nie jestem typem osoby, która wzbudza sympatię od pierwszego wejrzenia. Zawsze mówię, że mój mąż to jedyny człowiek na świecie, który pokochał mnie od pierwszej minuty naszej znajomości. Cała reszta świata albo przechodzi obojętnie albo nie ocenia mnie pozytywnie. Ani nie mam uśmiechu, który zyskuje sobie przychylność przechodniów. Rzadko się uśmiecham. Muszę mieć powód. Ani…

Czytaj więcej
By Kaja Kubarska, 16 sierpnia 2018
Jestem przeciętniakiem, ale chcę zmieniać świat!

Jestem przeciętniakiem, ale chcę zmieniać świat!

Bardzo lubię możliwość kreacji. Każdej.  Literackiej,bo pozwala przenieść do innej rzeczywistości albo na moment wczuć się w emocje drugiego człowieka. Osobowości, za którą często ludzie się ukrywają i namęczyć się trzeba by zdjąć im maski. I kreacji wizerunku, który z jednej strony może być odzwierciedleniem naszej duszy, a drugiej ucieczką przed trudną, prawdziwą rzeczywistością.  Lubię…

Czytaj więcej
By Kaja Kubarska, 16 lipca 2018
O mnie
Cześć, jestem Kaja
Jestem szczęśliwą kobietą, żoną i matką. Mam około ćwierć wieku i prawdopodobnie spełniłam już wszystkie moje marzenia. To piękne, ale brzmi strasznie, prawda?
Facebook
mój instagram

@kajakubarska