Back to home
wymodliłam Cię.

wymodliłam Cię.

O zostawianie spodni w łazience, Piżamy na koszu na pranie. O mlaskanie przy schabowym I siorbanie przy kawie. O pięćdziesiąte „nie zapomnij” I przy dziesiątym „dejże spokój ”… zapalam się w momencie. Denerwujesz mnie niemiłosiernie. Co pięć minut. Podświadomie… modliłam się o Ciebie. Marzeniami małej dziewczynki marzącej o bezpiecznych ramionach, nogach idących krok krok i…

Czytaj więcej
By Kaja Kubarska, 14 lutego 2019
Nic wielkiego się nie stało…

Nic wielkiego się nie stało…

Napisałam ten tekst równy rok temu i bardzo go lubię. W tym roku mały update: koło córek bawi się synek. Ciekawe jaki update przyniesie 2019. Wszystkiego dobrego! ❤️   1-01-2018 Nowy Rok Nic wielkiego się nie stało.  Zwyczajnie wstałam rano i minęło kilka dłuższych chwil zanim uświadomiłam sobie, że przecież jest ten Nowy Rok na…

Czytaj więcej
By Kaja Kubarska, 1 stycznia 2019
W ostatni dzień 2018 roku – słów kilka…

W ostatni dzień 2018 roku – słów kilka…

To był rok mojego syna. W pierwszych dniach 2018 roku dowiedzieliśmy się o jego istnieniu, a 9 miesięcy później, dokładnie w dniu wyznaczonego terminu zaszczycił nas swoją obecnością. Jego Niebieskie oczy zauroczyły mnie na zawsze.  Trzeciokrotne macierzyństwo różni się od jednokrotnego i dwukrotnego. W skrócie tym, że zwyczajnie brakuje trzeciej ręki. To jest przełom, na…

Czytaj więcej
By Kaja Kubarska, 31 grudnia 2018
jak wychodzić za mąż to –  z miłości czy z rozsądku?!

jak wychodzić za mąż to – z miłości czy z rozsądku?!

Kiedyś częściej, niż teraz, mówiło się o małżeństwie z rozsądku. Z założenia w taki związek wchodziły osoby, którym wypadało. Bo wiek już sprzyjał, by zmienić stan cywilny. Bo druga strona zamożna była, więc małżeństwo opłacalne się okazywało. Bo tak rodziny chciały. I tak dalej i tak dalej… miłości tam nie było co szukać, przecież były…

Czytaj więcej
By Kaja Kubarska, 28 grudnia 2018
Podobna do nikogo…(?)

Podobna do nikogo…(?)

Byłam takim dzieckiem, które nie czuło się do nikogo podobne. Zawsze uważałam się za tą najbrzydszą w grupie – zupełnie nie wiem jak zostało mi to wdrukowane, ale uczucie brzydoty do samej siebie pamietam do dziś. Czasem dopada mnie w najmniej oczekiwanym momencie, ale nie daje się temu zawładnąć. Wychowywałam się w rozbitej rodzinie, ale…

Czytaj więcej
By Kaja Kubarska, 18 grudnia 2018
Czego uczę się od dzieci…

Czego uczę się od dzieci…

Nie wiem czy człowiek rodzi się jako tabula rasa. Nie wiem czy geny rodziców i dziadków wpisane są w nasz fenotyp, ani czy pozostają niezmienne od urodzenia aż do śmierci. Wciąż mam w głowie mętlik jacy się rodzimy i co dokładnie sprawia, że nasze charaktery tak różnią się już na naszym starcie. Ale rozwój człowieka…

Czytaj więcej
By Kaja Kubarska, 10 grudnia 2018
Jestem mamą… i nie boję się marzeń.

Jestem mamą… i nie boję się marzeń.

Dzieci nie będą głównym tematem tego tekstu, ale chciałam od nich zacząć: ich obecność dodała mi skrzydeł. Odwaga jaką dostałam wraz z macierzyństwem, wygrała ze wszystkim lękami, które, jak już wiecie, towarzyszą mi od zawsze.  Dzieci są moja największą motywacją. Nakręcają mnie do działania jak nikt i nic na świecie. Chciałam tym samym zaprzeczyć tezie,…

Czytaj więcej
By Kaja Kubarska, 3 listopada 2018
Klucz do lepszej mnie…

Klucz do lepszej mnie…

Już nie mówię „nigdy”, ani „zawsze”.  Już nie przysięgam ani nie zarzekam się. Już nie upieram się, że mam rację w każdej wymianie zdań. Nie mówię „na pewno”. Już nie przekrzykuję przeciwnika. Nie myśle, że wiem wszystko. I że najlepiej.  Nie tupię nóżką, gdy coś nie idzie po mojej myśli.  Już nie myślę, że obecna…

Czytaj więcej
By Kaja Kubarska, 28 października 2018
Sens istnienia matki w połogu.

Sens istnienia matki w połogu.

W obliczu niedoskonałej codzienności niedoskonałej matki. Kiedy fizycznie jeszcze boli, a psychicznie wciąż próbuje się poszerzyć horyzonty tolerancji szeroko pojętej nowej rzeczywistości, która to w każdej chwili jest nowsza niż minutę wcześniej. W sytuacji kiedy codziennie walczy się o odbycie podstawowej toalety: umycie zębów, umycie głowy (jak uda się odżywkę nałożyć to dodaje sobie plus…

Czytaj więcej
By Kaja Kubarska, 21 września 2018
O mnie
Cześć, jestem Kaja
Jestem szczęśliwą kobietą, żoną i matką. Mam około ćwierć wieku i prawdopodobnie spełniłam już wszystkie moje marzenia. To piękne, ale brzmi strasznie, prawda?
Facebook
mój instagram

@kajakubarska