Back to home
oczami druhny…

oczami druhny…

Opowiem Wam pewną historię… To była miłość, która zaczęła się od skandalu. Jak serialowa miłość. Rodem z 90210. Ich kroki śledzili wszyscy z naszego otoczenia. Co zrobią, czy się rozejdą, czy wytrwają przy sobie, jak potoczy się ich życie… razem czy osobno? Czy zaśmiejemy się z ich ‚lovestory’ po latach czy… no właśnie. Czy ktoś…

Czytaj więcej
By Kaja Kubarska, 2 lipca 2019
małe rzeczy – wielkie sprawy czyli JAK modli się matka trójki dzieci?

małe rzeczy – wielkie sprawy czyli JAK modli się matka trójki dzieci?

Jak modli się matka trójki dzieci ? Trafniej byłoby zapytać”kiedy?”, bo najtrudniej było mi, jako mamie, znaleźć czas na to, aby usiąść i się wyciszyć, a potem zwyczajnie skupić na modlitwie. Gdy przychodził czas, kiedy mogłam to zrobić, zazwyczaj usypiałam przy drugim zdaniu „Zdrowaś Maryjo!”. Przez długi czas biczowałam się tym, że zaniedbałam moją duchowość…

Czytaj więcej
By Kaja Kubarska, 4 maja 2019
  • 1
Nawróciłam się.

Nawróciłam się.

Od zawsze byłam katoliczką. Nigdy nie przyszło mi przez myśl, żeby przestać wierzyć. Nigdy też nie chciałam zmienić wyznania, albo zwyczajnie nie praktykować. Niedzielna Msza Święta była pewna „jak amen w pacierzu”, a codzienna modlitwa nieodłącznym elementem dnia. Ciągle jednak czegoś mi było brak, a poczucie gruntu nie było uczuciem stabilnym, a chwiejnym – niby…

Czytaj więcej
By Kaja Kubarska, 14 kwietnia 2019
  • 1
JAK JA TO OGARNIAM?

JAK JA TO OGARNIAM?

Wstaję ze świtem, ogarniam trójkę dzieci, robię śniadania, obiady i kolację, pranie, prasowanie, koordynuję zdalnie pracę działu w firmie męża, raz-dwa razy w tygodniu pracuję w biurze, hobbystycznie jestem fryzjerką, ciągle, na bieżąco realizuję moje pomysły zawodowe, staram się dwa razy w tygodniu zrobić trening na siłowni, i z pasji angażuję się w projekty społeczne,…

Czytaj więcej
By Kaja Kubarska, 24 marca 2019
  • 1
wymodliłam Cię.

wymodliłam Cię.

O zostawianie spodni w łazience, Piżamy na koszu na pranie. O mlaskanie przy schabowym I siorbanie przy kawie. O pięćdziesiąte „nie zapomnij” I przy dziesiątym „dejże spokój ”… zapalam się w momencie. Denerwujesz mnie niemiłosiernie. Co pięć minut. Podświadomie… modliłam się o Ciebie. Marzeniami małej dziewczynki marzącej o bezpiecznych ramionach, nogach idących krok krok i…

Czytaj więcej
By Kaja Kubarska, 14 lutego 2019
Nic wielkiego się nie stało…

Nic wielkiego się nie stało…

Napisałam ten tekst równy rok temu i bardzo go lubię. W tym roku mały update: koło córek bawi się synek. Ciekawe jaki update przyniesie 2019. Wszystkiego dobrego! ❤️   1-01-2018 Nowy Rok Nic wielkiego się nie stało.  Zwyczajnie wstałam rano i minęło kilka dłuższych chwil zanim uświadomiłam sobie, że przecież jest ten Nowy Rok na…

Czytaj więcej
By Kaja Kubarska, 1 stycznia 2019
W ostatni dzień 2018 roku – słów kilka…

W ostatni dzień 2018 roku – słów kilka…

To był rok mojego syna. W pierwszych dniach 2018 roku dowiedzieliśmy się o jego istnieniu, a 9 miesięcy później, dokładnie w dniu wyznaczonego terminu zaszczycił nas swoją obecnością. Jego Niebieskie oczy zauroczyły mnie na zawsze.  Trzeciokrotne macierzyństwo różni się od jednokrotnego i dwukrotnego. W skrócie tym, że zwyczajnie brakuje trzeciej ręki. To jest przełom, na…

Czytaj więcej
By Kaja Kubarska, 31 grudnia 2018
jak wychodzić za mąż to –  z miłości czy z rozsądku?!

jak wychodzić za mąż to – z miłości czy z rozsądku?!

Kiedyś częściej, niż teraz, mówiło się o małżeństwie z rozsądku. Z założenia w taki związek wchodziły osoby, którym wypadało. Bo wiek już sprzyjał, by zmienić stan cywilny. Bo druga strona zamożna była, więc małżeństwo opłacalne się okazywało. Bo tak rodziny chciały. I tak dalej i tak dalej… miłości tam nie było co szukać, przecież były…

Czytaj więcej
By Kaja Kubarska, 28 grudnia 2018
Podobna do nikogo…(?)

Podobna do nikogo…(?)

Byłam takim dzieckiem, które nie czuło się do nikogo podobne. Zawsze uważałam się za tą najbrzydszą w grupie – zupełnie nie wiem jak zostało mi to wdrukowane, ale uczucie brzydoty do samej siebie pamietam do dziś. Czasem dopada mnie w najmniej oczekiwanym momencie, ale nie daje się temu zawładnąć. Wychowywałam się w rozbitej rodzinie, ale…

Czytaj więcej
By Kaja Kubarska, 18 grudnia 2018
O mnie
Cześć, jestem Kaja
Jestem szczęśliwą kobietą, żoną i matką. Mam około ćwierć wieku i prawdopodobnie spełniłam już wszystkie moje marzenia. To piękne, ale brzmi strasznie, prawda?
Facebook
mój instagram

@kajakubarska