Zobacz mój sklep →
Instagram Feed Instagram Feed Instagram Feed Instagram Feed Instagram Feed Instagram Feed

Jak o mały włos nie pojechałam na Serce Dawida 24/7

Serce Dawida 24/7 to wydarzenie tworzone przez liderów Domu Modlitwy 24/7 w Warszawie. Serce Dawida – bo Dawid uwielbiał Pana z całych sił – a tam, na tej konferencji, uwielbienie trwa non stop, na całego! To chyba dlatego tak bardzo się tam odnalazłam, mam ochotę uwielbiać Boga ciągle, bo wielkie dzieła mi uczynił…

 

Wydarzenie uświetnione jest kilkunastoma świetnymi mówcami: liderami, osobami świeckimi, teologami, zakonnikami, księżmi, a nawet biskupami. W tym roku posłuchać można było m.in. Karola Sobczyka, Krzysztofa Demczuka, Marcina Zielińskiego, O. Adama Szustaka, Johanesa Hartl’a, Bp Siemieniewskiego i innych… Treści było niesamowicie dużo i były one głebokie, niełatwe i dające do myślenia. Nieraz trafiały prosto w serce – mnie powaliły kilkakrotnie ;). A mogłam ich nawet nie usłyszeć….

 

Z czwartku na piątek w nocy dostałam ataku migreny. Używam słowa “atak”, bo migrenę miałam dosłownie kilka razy w życiu – na pewnym etapie ciąży, prawdopodobnie pod wpływem hormonów, dostaję bólu głowy, który nie pozwala mi normalnie egzystować. Nie spałam i byłam tak zmęczona, że w piątek popołudniu rzekłam do męża “nigdzie nie jadę”…

Mój mąż Adam popatrzył na mnie ze zrozumieniem, wyglądałam jakby mnie ktoś zjadł i wypluł [wybaczcie to porównanie, ale idealnie oddaje moje ówczesne odbicie w lustrze], ale po jakimś czasie powiedział “Zapytaj Pana, czy jechać”. Przypomniałam sobie wtedy, że nie czytałam Słowa nakazanego przez Kościół na tamten dzień, więc otworzyłam je, a tam w pierwszym zdaniu przeczytałam

“Najmilszy:
Pośpiesz się, by przybyć do mnie szybko.”

[2 Tm 4,9]

W ten dzień w czytaniach znajdowała się też Ewangelia o tym, że żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało, a przed Ewangelią śpiewaliśmy 

“Nie wyście mnie wybrali, ale Ja was wybrałem,
abyście szli i owoc przynosili.”

[J 15,16]

…czyli sigla, które jest punktem wyjścia dla mojego bloga i całego projektu ‘kajakubarska’, z którym notabene miałam stanąć na stoisku przy konferencji…

Przeczytałam mojemu mężowi czytania i usłyszałam: “Dobra Kaja, weź się nie wygłupiaj, idź się wykąp, spakuj i jedź…”

Tak też zrobiłam i choć walka wewnętrzna trwała jeszcze kilka godzin, już wieczorem, w pociągu uzyskałam pokój serca i pewność, że mam tam jechać i tam być.

Jak wielka byłaby to strata, gdybym nie usłyszała tych słów, które trafiły prosto do mojego serca – to wiem tylko ja. I Bóg ofkors.

 

Po co to piszę? To świadectwo walki jaką toczy o nas zły, gdy chcemy zrobić coś dobrego. Gdy mamy usłyszeć coś, co jest do nas skierowane. Gdy mamy powiększyć Chwałę Nieba i utwierdzić się w przekonaniu, że nie ma innego Imienia, w którym jest Zbawienie, nie ma innego jak JEZUS CHRYSTUS. Gdy mamy poszerzać nasze horyzonty, pozyskać Sakramenty  Święte czy zwyczajnie, kolejny raz się nawrócić. Rozeznawajmy i uczmy się słuchać Ducha Świętego, którego posyła nam Niebo. Współpracujmy z łaską modląc się i wciąż, na nowo wchodząc w relację z Jezusem – jak? Słuchajmy Jego Głosu…

 

https://24-7.org.pl/ – strona Serca Dawida 24/7