Zobacz mój sklep →

Życie polega na umieraniu

Życie polega na umieraniu.

Na uśmiechnięciu się do człowieka, którego nie darzę sympatią.
Na pomocy osobie, która wyrządziła mi krzywdę.
Na podarowaniu siebie osobie, której obecność nie sprawia mi przyjemności.
Na podaniu dłoni człowiekowi, który tę dłoń kiedyś puścił.
Na pamiętaniu o uczuciach, nawet gdy ktoś o moich zapomniał.
Na nastawieniu prawego policzka, gdy boleśnie oberwałam w lewy.
Na popatrzeniu w oczy temu, kto kiedyś odwrócił się do mnie plecami.
Na pamiętaniu o dobrym, choć złe chwile dominują we wspomnieniach.
Na byciu uczciwym mimo poczucia niesprawiedliwości.
Na pracy nad sobą, kiedy najchętniej wytknąłabym błędy drugiemu.
Na dawaniu czegokolwiek bez oczekiwania odpłaty.

Życie polega na umieraniu…

Im jestem starsza tym bardziej to dostrzegam, tym bardziej się z tym godzę i tym lżej mi jest z tą świadomością, że pewnych rzeczy nie przeskoczę. A jedyne co mogę to przesuwać swoje granice i umierać dla drugiego… brzmi paradoksalnie, ale przynosi ulgę i pokój…

Życie polega umieraniu… po prostu.

–——–——–

tak, ten tekst pojawił się jakiś czas temu na moim Facebooku. Ale bardzo go lubię. Bardzo się z nim identyfikuję. Chciałam, by miał swoje miejsce na blogu. A Adwent sprzyja takim słowom… brzmią dosadniej.