Zobacz mój sklep →

nie zapalajcie zniczy.

Nie zapalajcie znicza.

Jeśli to okupione wielkim wysiłkiem, wbrew wam. Jeśli nad grobem słychać kłótnie, waśnie i pretensje. Jeśli nie podajecie sobie dłoni. Jeśli nie potraficie spojrzeć w oczy sobie nawzajem.

Jeśli przychodzicie, by zobaczyć, jaką wiązankę kupiła ciotka Klotka, no i czy wujek Wacek już był i który znicz jest od niego. Jeśli przychodzicie tam tylko od święta, bo trzeba. Bo wypada. Bo taka tradycja.

Niepotrzebne morza zniczy, łąki sztucznych kwiatów, futra kupowane specjalnie przed pierwszym listopada i kozaki po szyję na szpilce do nieba. Nie zapalajcie znicza, jeśli nie przychodzicie tam z sercem i modlitwą. Nie zapalajcie.

Ogień znicza nic nie znaczy, gdy nie płonie serce.